Znajdziecie tu historie ciekawe i dziwne, przemyślenia na temat tego, co dzieje się w Polsce i na świecie. Nie zawsze ważne. Nie zawsze ważkie. I nie zawsze politycznie poprawne.
Blog > Komentarze do wpisu

Samogaszące się papierosy. W Finalandii

Wielokrotnie na tym blogu wyrażałem swoj podziw wobec Finów i Finlandii. I tym razem narodowi Muminków należy im się szacun. Jako pierwszy kraj w Europie zmusili koncerny tytoniowe do wprowadzenia do sprzedaży samogaszących się papierosów. Takie papierosy takie gasną automatycznie w kilka sekund po ostatnim zaciągnięciu się dzięki niewielkim dziurom w bibułce, utrudniającym cyrkulację.

Od 1 kwietnia w Finlandii można sprzedawać właśnie tylko takie „bezpieczne papierosy”. Władze chcą w ten sposób zmniejszyć liczbę tragicznych pożarów, spowodowanych zaśnięciem z papierosem. Co roku w tego typu pożarach ginie ok. 40 osób. Co jest nowością w Europie, stosowane jest już w USA, Kanadzie i Australii. Samogaszące się papierosy obiecywała Europie kilka lat temu Komisja Europejska. Komisja szacowała wówczas, że cała operacja minimalnie podwyższyłaby cenę papierosówod 0,01 do 0,02 eurocenta za paczkę. Niestety jakoś nic z tego nie wyszło. A szkoda, bo z powodu pożarów wywołanych przez przypadkowo porzucone niedopałki ginie w Europie co roku 2 tys. ludzi.

 

piątek, 02 kwietnia 2010, jacuscipowiem

Polecane wpisy

  • Good news no news. Parlament Europejski

    Parlament Europejski jest sfrustrowany, że ludzie wciąż ledwo co zauważają jego istnienie. I gotów jest zrobić wiele, by ta frustracja przełożyła się na konkret

  • Belgia w fazie treminalnej ma się całkiem nieźle

    Po 113 dniach negocjacji od przyspieszonych wyborów parlamentarnych Belgia kolejny raz znalazła się w impasie, gdy flamandzcy nacjonaliści zerwali w poniedziałe

  • Unia na pół gwizdka nie ma sensu

    Konrad Niklewicz, redakcyjny kolega,zapalony bloger i były korespondent GW w Brukseli słusznie zauważył, że sprawy bezpieczeństwa, prawo karne, dzialania policy

wyborcza.pl
Jacek Pawlicki

Jacek Pawlicki, rocznik 1966. Absolwent Polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego. W „Gazecie Wyborczej” od października 1991 - najpierw w „Gazecie Stołecznej” potem w „Wyborczej” - dziale gospodarczym i zagranicznym. W latach 1998-2002 korespondent „GW” w Brukseli. Obecnie redaktor, dziennikarz i komentator. Pisze zawodowo i dla przyjemności. Fotografuje świat dla przyjemności i z pasją. Żona, Aleksandra (dziennikarka „Przekroju”), dwóch synów Filip i Jakub. Pies, Smok - labrador biszkopt.

↑ top | © Agora SA | design by kate_mac
Zdjęcia Jacka Pawlickiego